Była centrum cywilizacji Minojskiej, a nawet pierwszą cywilizacją w Europie. Dziś stanowi żywą legendę zamierzchłych czasów, którą dane odkrywać każdemu, kto progi wyspy przekroczy. A drzwi na wyspie są piękne...
Większość tutejszej ziemi stanowią góry, zajmując 80% powierzchni, ze szczytem Pachnes (2452 m n.p.m.), znajdującym się w paśmie górskim Lefka Ori, co znaczy Góry Białe, które nazwę swoją zawdzięczają długo ośnieżonym szczytom w okresie zimowym, ale jasnym również latem za sprawą wapiennych skał.
To wyspa żyjąca w ruchu. Dosłownie. Według naukowców obecnie przesuwa się na południe z prędkością ok. centymetra na ćwierć wieku. Ten ruch odbywa się także w pionie, o czym świadczy fakt, iż zachodnia część wyspy unosi się, podczas gdy wschodnia zanurza się w głąb, a różnice te podaje się już w metrach. Stąd starożytne porty dziś leżą na skałach jak ten w Falasarnie, a wschodnie na morskim dnie, jak Olus. Tu przybywali słynni rudobrodzi bracia piraci — Barbarossa, Aruj i Khayrad’din. U jej brzegów cumowali swój okręt, ba nawet z Grecji pochodzili. Dokładnie z wyspy Lesbos. Kreta była ich systematycznym przystankiem w podbojach od Dżerby, po Grecję i Hiszpanię. Za ich sprawą pod koniec XVI wieku ucierpiała Sitia, Paleochora, czy Chania.
Wyspiarskie domy zdają się nieskończenie piąć w górę. Zbrojeniowe druty stanowią osobliwą wizytówkę domów, stacji benzynowych, a nawet bazy hotelowej. To nic innego jak urok tradycji, w której rodziny żyją wspólnie, pokoleniowo, a każde kolejne piętro staje się domem jednego z synów, którzy związek małżeński zawarli. To również możliwość obejścia ustawy podatkowej, ale ten temat się delikatnie pomija.
Wyspiarskie domy zdają się nieskończenie piąć w górę. Zbrojeniowe druty stanowią osobliwą wizytówkę domów, stacji benzynowych, a nawet bazy hotelowej. To nic innego jak urok tradycji, w której rodziny żyją wspólnie, pokoleniowo, a każde kolejne piętro staje się domem jednego z synów, którzy związek małżeński zawarli. To również możliwość obejścia ustawy podatkowej, ale ten temat się delikatnie pomija.
